Poniżej prezentuję wyniki sondy, jaką przeprowadziłem za pośrednictwem tego bloga:
65% respondentów uważa, że: Broda to przyjemna ozdoba męskiej twarzy.
25% jest zdania iż: Broda to ciekawy sposób na schowanie nieciekawego ryja.
10% twierdzi, że jest to: potwierdzenie męskości, sygnał znamionujący siłę, stanowczość i władzę
Co ciekawe wszystkie osoby biorące udział w sondzie wiedziały, co to broda;)
Wszystkim, którzy zagłosowali gorąco dziękuję!!
3.07.2011
Brodacz chasyd
To jeden z najoryginalniejszych artystów, jacy pojawili się w ostatnich latach na światowej scenie muzycznej.Swą twórczość opiera na muzyce reggae, dodając do niej elementy muzyki chasydzkiej, jazzu, hip hopu i beatboxingu. Śpiewa najczęściej po angielsku, choć zdarza mu się także wykonywać piosenki w języku hebrajskim lub jidysz. Matisyahu, a właściwie Matthew Paul Miller, urodził się 30 czerwca 1979 w West Chester, Pensylwania. Przez pierwsze lata młodości był buntownikiem. Uciekał ze szkoły, był hipisem, potem wyjechał do Izraela, gdzie odkrył swoje żydowskie korzenie. Wtedy zaczął też wyrażać swoje emocje poprzez muzykę. W wieku 19tu lat pojechał do Nowego Jorku, gdzie w miejscowym parku poznał rabbiego Lubavitch. To spotkanie przemieniło Matthew, zmienił imię i tożsamość. Poprzednio sceptyczny wobec zasad i autorytetów, teraz przyjął chasydzki styl życia. Zgłębia naukę judaizmu i jest bardzo rygorystyczny w przestrzeganiu żydowskiego prawa.Znany jest z niezwykle żywiołowych, przykuwających uwagę koncertów. „Występy na scenie są ważną częścią tego, co robię. Wytwarza się tam energia, której nie da się osiągnąć w studiu nagraniowym”.




22.06.2011
Brodacz asystent
13 kwietnia 1979 w Compton w stanie Kalifornia na świat przychodzi jeden z moich ulubionych brodaczy: Baron Walter Louis Davis. Początki jego życia nierozerwalnie łączą się z osobą babci (Leli Nicholson), która namawia wnuka do gry w koszykówkę, nie wiedząc jeszcze, jak bardzo wpłynie to na jego przyszłość. Młody Baron szybko rozwija swój nowy talent i już w szkole średniej prowadzi swoją drużynę do mistrzostwa w lokalnych rozgrywkach. W wieku 19 lat odnosi poważną kontuzję wiązadeł krzyżowych i zastanawia się nawet nad wczesnym zakończeniem kariery. Na szczęście koszykarz nie poddał się i już w 1999 roku zostaje wybrany z trzecim numerem draftu do ligi NBA (konkretnie do zespołu (Charlotte Hornets). Baronowi nigdy nie udało się zostać największą gwiazdą NBA, choć przez całą karierę prezentował się bardzo przyzwoicie. Został np. rekordzistą pod względem odległości z jakiej udało się wykonać celny rzut do kosza. Trafił z ponad 27 metrów podczas meczu z Milwaukee Bucks rozegranego 17 listopada 2001 roku. To, za co jednak najbardziej go cenię, to nie tylko niesamowicie efektowne podania, ale wielka pogoda ducha, szeroki uśmiech i przede wszystkim robiąca ogromne wrażenie, noszona z dumą od lat broda.




Subskrybuj:
Posty (Atom)